poniedziałek, 30 listopada 2015

Podróż w poszukiwaniu namiętności – cz. 11 – Giżycko + zdjęcia od Rielle!

Bardzo przepraszam za długie nie wstawianie opowiadań... Jednak w dzisiejszym świecie wszechobecnego pędu, ciężko jest znaleźć czas na swoje hobby. Postaram się to jakoś nadrobić! - incognito. 




-Kochanie spójrz – Olga wskazała palcem w prawą stronę, zwracając uwagę męża na rozciągające się nieopodal jezioro – pięknie jest tutaj
-Istotnie – uśmiechnął się Hubert i skupił się z powrotem na jeździe
Pojawiające się co chwila zbiorniki wodne świadczyły, że niewątpliwie zaczęły się już Mazury, jednak do samego Giżycka, które obrali za kolejny cel wyprawy, był jeszcze kawałek.
-Myślałaś już co będziemy robić na tych mazurach? – zapytał po chwili milczenia Hubert
-Właśnie szukam w internecie ciekawych propozycji…