czwartek, 9 kwietnia 2015

"Tajemnicza paczka cz. 5" + zdjęcia od Rielle!

Kolejna część opowiadania o Monice i Kamilu, oczywiście wzbogacona zdjęciami* od Rielle. Dodatkowo chciałbym poinformować, że dla fanów ciała mojej blogowej modelki, powstała podstrona, na której będę w jednym poście umieszczał wszystkie zdjęcia Rielle, jakie umieszczone są na blogu. Aby wejść na tą podstronę, wystarczy kliknąć na obrazek po prawej stronie "ZDJECIA RIELLE" lub bezpośrednio w ten link: http://ero-sfera.blogspot.com/p/zdjecia-od-rielle.html

A teraz już opowiadanko, mam nadzieję, że dalej będzie się wam tak podobać :) - Incognito. 

Monika czuła się wreszcie wolna i szczęśliwa. Pierwszy raz odkąd poślubiła Kamila dotykała i ssała innego penisa. Pierwszy raz posunęła się dalej niż flirt. Czuła jak z jej muszelki soki dosłownie cieknął aż na uda. Wypięła swoją pupę w stronę Tomka, nie odrywając się ani na chwilę od ust męża. Łączył ich teraz inny niż zawsze pocałunek. Pocałunek połączony z zazdrością, podnieceniem i zaspokojonym pragnieniem, a do tego wzbogacony smakiem spermy Tomka. Kamil wydawał się nie odczuwać tego smaku, albo wyczuwając go, nie miał nic przeciwko niemu. Monika czuła, że ten wieczór może potoczyć się bardzo, ale to bardzo interesująco. Oderwała się wreszcie od ust małżonka i zaczęła dobierać się do jego rozporka. Szybko uwolniła mokrą już męskość Kamila , po czym zabrała się do robienia loda tym razem penisowi z jej małżeństwa. Tomek odetchnął głęboko po przebytym niedawno orgazmie i patrzył na zachęcająco wypiętą w jego stronę pupę Moniki. Jej stringi były tak wspaniale skrojone, by to co najważniejsze – czyli jej gorąca i mokra już cipka – były całe czas dostępne, bez ich zdejmowania. Nie mógł dłużej się opanować widząc taki widok, więc pochylił się w stronę ponętnej blondynki i pocałunkami przywitał się z jej pośladkami. Monika drgnęła delikatnie, czując na ciele dotyk drugiego mężczyzny. Wiedziała już, że nie ma odwrotu. Za chwilę spełni się jej fantazja i podda się pieszczotom dwóch mężczyzn. Włożyła sobie jeszcze głębiej w usta penisa męża i pieściła jego męskość bardzo starannie. Czuła każdy pocałunek składany przez siedzącego obok kolegę, zgadywała, że jego ruchy nie są przypadkowe, bo niby powoli i niewinne, ale nieuchronnie, całusy zbliżały się do jej skarbu. Monika poruszała nerwowo pupą, chcąc jak najszybciej poczuć usta kolegi na swoim łonie. W końcu nadszedł ten moment, język Tomka znalazł się na wilgotnej i spragnionej pieszczot cipce ponętnej blondynki, a ta momentalnie oszalała z podniecenia.

Niemal połknęła penisa męża, wkładając go do swojej buzi aż po samą nasadę. Kamil wydał tym samym błogi jęk, a Tomek szczęśliwy z dotarcia do celu zaczął pieścić języczkiem cipkę żony najlepszego kumpla. Znał się na rzeczy i robił to naprawdę bosko, doprowadzając Monikę do prawdziwej ekstazy. Kamil nie wytrzymał i widząc jak żona mocno wije się pod wpływem pieszczot innego mężczyzny, wystrzelił swój ładunek w jej usta. Monika połknęła wszystko po czym oblizała dokładnie sprzęt męża. Nie mając już „zatyczki” w postaci męskiej pały w ustach, zaczęła głośno jęczeć pieszczona przez Tomka. Czuła jak mężczyzna językiem świdruje jej czuły punkt, jak drażni się z nim i doprowadza ją do szaleństwa. Po chwili jednak przestaje, by zmienić pozycję. Monika odwróciła głowę w stronę kolegi i momentalnie poczuła jak uginają się pod nią nogi, gdy zobaczyła zbliżającą się do jej pośladków stojącą i gotową pałę.
-Na pewno chcesz, bym w ciebie wszedł suczko? – zapytał Tomek, opierając swojego drąga o pośladki Moniki
-Tak – mruknęła w odpowiedzi
-Nie słyszę
-Tak! – krzyknęła – zerżnij mnie jak dziwkę! Proszę!
-Teraz to rozumiem – uśmiechnął się mężczyzna i zaczął wsuwać swój sprzęt w mokrą cipkę Moniki
Blondynka drygnęła, gdy na wejściu do swojej muszelki poczuła obcego fiuta, ale już po chwili jęczała głośno, gdy ten znalazł się cały w jej środku. Nie miała wątpliwości, że robi to, na co razem z mężem mieli ochotę. Oddała się więc Tomkowi całkowicie. Wypinała swój zgrabny tyłeczek, by mógł wchodzić w nią mocniej i głębiej. Wiła się i krzyczała, po każdym jego mocnym pchnięciu. Czuła, że ma większego penisa od jej męża, bo mocno rozpychał się w jej ciasnym dla niego wnętrzu. Była jednak tak napalona, że nie czuła bólu nawet przez sekundę. Tomek mocno rżnął żonę swojego najlepszego kolegi. Nie chciał go zawieść, więc przykładał się bardzo starannie.
-Dobrze ci? – zapytał, zwalniając lekko tempo
-Tak! Tak! – krzyknęła szybko Monika, nie chcąc by zwolnione tempo trwało dłużej
-Mam rżnąć dalej?
-Tak! Rżnij swoją sukę! Dalej!!!!! Jeszcze nigdy nie było mi tak dobrze!!!!! – wrzasnęła głośno w odpowiedzi kobieta

Tomek zadowolony z odpowiedzi znów przyśpieszył ruchy. W pokoju rozległy się głośne krzyki rozkoszy wypływające z ust Moniki, oraz odgłos uderzania jąder Tomka o ciało kobiety. Monika spojrzała na męża, który siedział przed nią i masował swojego ponownie stającego już penisa. Patrzyła mu prosto w oczy, gdy rżnął ją jego przyjaciel. Kamil zdawał się być tym faktem nie poruszony, wręcz przeciwnie, widać było, że mu się to podoba. Nie chciał się wtrącać, nie chciał im przerywać, chciał się tylko upajać widokiem żony, w objęciach innego mężczyzny.
-Tak!!!!! Cudownie!!!!! Pieprzysz mnie jak nikt nigdy wcześniej!!!!! Ohhhhhhhh! – wykrzyczała Monika, patrząc ciągle prosto w oczy męża
Na twarzy Kamila pojawił się szeroki uśmiech, a jego penis stanął na baczność, gotowy do dalszych działań. Kobieta widząc to odsunęła od siebie kochanka i postanowiła zmienić pozycję.
-Kładź się Tomek na dywanie – poprosiła kolegę – chcę czuć was obu
-Obu? – oburzył się Tomek – na razie Kamil może tylko patrzeć, a ty wypinaj się dalej, nie ma zmiany!
Monice spodobał się stanowczy ton mężczyzny, więc ponownie wystawiła swój seksowny tyłeczek w jego stronę i spojrzała wymownym wzrokiem na męża. Starała się przekazać mu treść w stylu – chciałam, ale cóż poradzić z takim ogierem. Kamil chyba to zrozumiał, bo nie wydawał się zasmucony tą sytuacją. Tak więc po krótkiej przerwie ponownie Tomek z impetem zagościł w dziurce Moniki, a ta odwdzięczyła się za to głośnymi jękami. Kolega pieprzył ją w ten sposób kilka ładnych minut, nie dając jej wytchnienia nawet na sekundę. Monika wciągu tego czasu przeżyła kilka cudownych orgazmów, ale nie dane jej było po nich odpoczywać. Pierwszy raz przekonała się co to znaczy orgazm wielokrotny w jednym stosunku! Owszem, z Kamilem również dochodziła czasem kilka razy w ciągu nocy, ale nigdy podczas jednej, nieprzerwanej ani na moment penetracji. W końcu jednak ciało Tomka dało za wygraną. Nie potrafił już dłużej wstrzymywać orgazmu, mając tak udany, ostry seks. Mężczyzna wbił się bardzo mocno w wymęczoną cipkę Moniki i wpompował w nią potężną dawkę swojego nasienia. Klepnął ją mocno w pośladek po wszystkim i usiadł zadowolony na swoim miejscu. Monika wyczerpana runęła jak długo na kanapę, kładąc głowę tuż obok penisa męża, a od pasa w dół lądując na Tomku. Była wyrżnięta jak nigdy dotąd i było jej wszystko jedno jak i gdzie leży. Byle tylko móc odpocząć choć przez chwilę.

Tomek jednak miał w jej kierunku zdecydowanie  inne plany.
-No suczko, mi ładnie dałaś dupy to teraz mężowi dasz co nie co, prawda?
-Nie mam siły – wymamrotała Monika
-Jak to, suka nie ma siły? Kogo to interesuje! Chciałaś seksu to wypinaj się do męża! – wypowiedział tonem nie znoszącym sprzeciwu Tomek po czym dał jej solidnego klapsa w tyłek
Chcąc nie chcąc, Monika zebrała się w sobie i obróciła się na kanapie, wypinając tym razem swoją pupę w stronę męża. Kamil szybko ustawił się tuż za nią i odnalazł drogę do jej przerżniętej i nie ostygłej jeszcze dziurki. Kobieta poczuła, jak do wypełnionej spermą kochanka cipki wsuwa się sprzęt jej męża. Teraz dopiero wyczuła dokładnie różnicę w wielkości, bo wydawało jej się, że po każdym ruchu męża potrzeba jeszcze kilku centymetrów by naprawdę ją zadowolić. Kamil starał się jednak jak mógł i po chwili, gdy świadomość w pełni wróciła do jego żony, znów w mieszkaniu słychać było głośne jęki wydobywające się z ust blondynki. Tomek uciszył ją jednak szybko, przyciskając jej głowę do swojego sflaczałego ciągle penisa.
-Stawiaj go suczko, tylko się przyłóż! – powiedział do niej i docisnął mocno jej głowę, dzięki czemu cały jego drąg znalazł się w ustach Moniki
Kobieta czuła się sponiewierana, ale również bardzo, ale to bardzo szczęśliwa. Gościły w niej dwa cudowne penisy, co było dla niej nowym, wspaniałym przeżyciem. Chciała krzyczeć z podniecenia, ale wykonywała polecenie Tomka więc skupiała się maksymalnie na robieniu mu loda. Choć nie stał mu jeszcze w pełni, obciągała mu starannie, wsysając go głęboko w swoje gardło. Poczuła, jak jej mąż wykonuje coraz wolniejsze, ale za to silniejsze ruchy, wpychające jego męskość do jej wnętrza. Znała go dobrze i wiedziała, że niedługo poczuje tryskającą w środku spermę. Przyssała się więc mocno do penisa Tomka i pojękując cicho czekała na strzał męża. Tak jak się spodziewała, nadszedł już po kilku kolejnych ruchach. Poczuła, jak w jej mocno wymęczoną już cipę, Kamil pompuje kolejną dawkę białego płynu. W tym samym momencie przeszył ją potężny dreszcz i osiągnęła kolejny dziś orgazm, tym razem ze swoim mężem. Rozluźniła mięśnie i chciała chwilę odpocząć, ale Tomek przypomniał jej, kto tu ustala zasady.
-Nie jęcz tylko ssij! – przycisnął znów głowę kobiety, wsuwając jej swojego fiuta aż do gardła
Monika posłusznie powróciła do pracy ustami, dając nie lada satysfakcję i przyjemność siedzącemu przy niej Tomkowi. Była perfekcjonistką w całym swoim życiu, nie tylko w pracy, ale ogólnie, nawet podczas seksu, więc każdy rodzaj pieszczot traktowała jak wyzwanie. Tym razem również postawiła sobie cel, by zadowolić swojego kolegę jak najlepiej umie i dostać za to pochwałę. Pieściła więc językiem namiętnie główkę męskości Tomka, po czym wkładała go sobie głęboko w gardło i mocno ssała. Od czasu do czasu robiła przerwę w pieszczotach penisa, by przenieść swoje usta na jądra, które fantazyjnie i podniecająco ssała, wywołując u Tomka ciche pomruki zadowolenia.

-Dobra, jednak aż tak szybko nie mogę – odsunął nagle zawiedzioną Monikę od siebie Tomek – idę pod prysznic, dajcie mi chwilę i dopiero wrócimy ok?
-Skoro musisz – zasmuciła się Monika
-Tam jest łazienka, chodź pokażę ci czym masz się myć i dam ci jakiś ręcznik – zaoferował się niewidzialny przez ostatnie minuty dla kobiety mąż
Mężczyźni wyszli z pokoju, a Monika położyła się wygodnie na kanapie i uśmiechnęła się, zadowolona z tego co niedawno przeżyła. Nie spodziewała się, że seks we troje może być tak przyjemny. Choć tak naprawdę to seks z Tomkiem dał jej tyle radości i seksualnych uniesień. Kamil, choć był dla niej ważny, zszedł tego wieczoru na bok. Wolała cieszyć się nowym, ostrym i stanowczym ogierem, bo przecież dla swojego męża stara się każdego dnia. Ale nie powinnam tak myśleć, przecież to mój mąż – skarciła się, lecz po chwili usprawiedliwiła się w myślach – ale tak naprawdę to On to wszystko zaplanował i sam tego chciał, niech teraz wie, jakie żądze we mnie pobudził! 
Po chwili  z rozmyślań wyrwał Monikę szum lejącej się z prysznica wody. Wyobraziła sobie to piękne, męskie ciało Tomka, które teraz oddawało się kąpieli. Oczami wyobraźni widziała, jak piana pokrywa jego umięśniony, piękny tors, jak spływa po podbrzuszu i zatrzymuje się na jego okazałej męskości. Jej fantazje przerwał Kamil, który pojawił się w pokoju, ze szczerym uśmiechem na ustach i podnieceniem w oczach.
-Podoba się wieczór? – zapytał
-Bardzo – odpowiedziała zgodnie z prawdą Monika – a tobie?
-Też – uśmiechnął się Kamil – marzyłem o tym, by cię jakiś facet tak przeleciał
-Ja o tym nie wiedziałam, ale dziś już wiem, że też tego potrzebowałam – powiedziała i odwzajemniła uśmiech
-Jesteś świetna, kocham cię – przytulił się do niej Kamil
-Ja ciebie też skarbie – utonęła w ramionach swojego ukochanego mężczyzny Monika i poczuła się nagle taka mała, taka bezpieczna i taka szczęśliwa
-Ale zdajesz sobie sprawę, że to jeszcze nie koniec? – zapytał nagle – coś czuję, że Tomek jeszcze ma dla ciebie, a w zasadzie dla nas, jakąś przygotowaną atrakcję
-Wiem i już nie mogę się tego doczekać!

 *Oświadczam, iż do przedstawionych zdjęć posiadam pełne prawa autorskie, zgodnie z art. 81 ustawy o prawie autorskim. Używanie tych fotografii bez mojej wiedzy jest przestępstwem i niesie za sobą konsekwencje prawne, opisane w art. 83 ustawy o prawie autorskim.


2 komentarze:

  1. Zdjęcia Rielle skomentowałem już wcześniej oraz na podstronie, więc tutaj tylko pochwalę opowiadanie - bardzo dobrze napisane, ciekawie i odpowiednio pikantne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. dalej dalej :) coś strasznie długo każesz czekać...

    OdpowiedzUsuń

Jeśli opowiadanie przypadło ci do gustu - napisz. Gdy mam pewność, że ludziom podoba się to, co robię, dostaję niesamowitą dawkę motywacji do dalszej pracy i pisania.

Jeśli opowiadanie ci się nie podobało - również napisz. Konstruktywna krytyka jest często lepsza niż pochwały, dlatego również ją doceniam. W dodatku jeśli wytkniesz mi błędy - będę mógł je dostrzec i poprawić w następnych opowiadaniach.

Pozdrawiam i zachęcam do komentowania! - Incognito.